7 Dolegliwości po porodzie naturalnym

Przez około 9 miesięcy, ciężarna zmaga się z wieloma dolegliwościami ciążowymi. I choć poród pozwala wyjść na świat „powodowi” tych przypadłości, nie oznacza to końca nieprzyjemnych doznań. Efekty porodu kobieta czuje jeszcze wiele miesięcy po urodzeniu dziecka.

Duże osłabienie

Poród, to dla kobiety bardzo duży wysiłek. Porównuje się go niekiedy do przebiegnięcia maratonu. I nie chodzi tylko o ilość wylanego potu. Kobieta która właśnie urodziła siłami natury dziecko, musi poleżeć i poodpoczywać kilka godzin bezpośrednio po porodzie. Przez pierwsze 2 godziny od porodu położnica jest pod obserwacją położnej. W tym czasie kontrolowany jest poziom krwawienia, stan krocza i ogólne samopoczucie. Dopiero, gdy rodząca nabierze nieco sił, może wstać i pójść do toalety oraz wziąć prysznic. Nawet jeśli czuje siły, nie powinna przesadzać. Podniesienie się z łóżka, to po porodzie tak duży wysiłek, że może się jej zakręcić w głowie i zemdleć. Jak sobie poradzić ze zmęczeniem po porodzie? Po prostu odpocząć. A potem dobrze jeść i cieszyć się urokami macierzyństwa.

Poporodowy ból krocza

Nie na darmo mówi się, że urodzenie dziecka, to jak wypchnięcie melona otworem wielkości cytryny. Doskonale oddaje to pracę, jaką ciało musi wykonać, by wydać na świat dziecko. Niestety konsekwencją takiego stanu rzeczy jest ból krocza, który potrafi się utrzymywać tygodniami, a czasem miesiącami po porodzie. Na jego intensywność i czas trwania ma wpływ sam przebieg porodu, ingerencje medyczne, jakie trzeba było podjąć, w tym ewentualne nacięcie lub pęknięcie krocza. Jak sobie radzić z bólem krocza? Przede wszystkim zadbać o higienę. Im szybciej tkanki się zagoją, tym szybciej minie ból. Ważne jest tutaj częste zmienianie podkładów porodowych/podpasek i podmywanie krocza podczas tych zmian. Można sięgnąć po zioła takiej jak kora dębu lub rumianek do podmywania lub robienia tak zwanych nasiadówek. Dyskomfort powinien się zmniejszyć, gdy szwy odejdą (rozpuszczalne) lub zostaną zdjęte. Doraźnie można pomóc sobie siadaniem na poduszkę z dziurką (np. zwinięta w rulonik poduszka-rogal), przykładanie lodu zawiniętego w czystą, najlepiej wygotowaną i wyprasowaną szmatkę lub ręcznik.

Odchody poporodowe (lochia)

Przez kilka tygodni po porodzie, organizm oczyszcza się ze śluzu, krwi i resztek łożyska. Z początku przypomina to bardzo obfitą miesiączkę i ma postać krwi. Potem zmienia barwę kolejno na różową, brązową, żółtą, szarą, aż zniknie zupełnie. Jak sobie radzić w odpadami poporodowymi? Przez pierwsze dni odchody są bardzo intensywne. Przydadzą się wtedy tzw. podkłady poporodowe lub pieluchy dla dorosłych oraz podkład na łóżko, chroniący pościel przed krwią. Po tym czasie ich ilość zacznie spadać i można przerzucić się na zwykłe podpaski. W żadnym razie nie można stosować tamponów. Ważne, by używane wkłady często zmieniać i podmywać się po każdej takiej zmianie.

Hemoroidy

Na skutek bardzo dużego wysiłku w okolicach krocza, może dojść do pojawienia się żylaków odbytu, czyli właśnie hemoroidów. Towarzyszy im zazwyczaj ból, dyskomfort przy oddawaniu stolca, czasem krwawienie. Jak sobie radzić z hemoroidami po porodzie? Przede wszystkim nie można się bać wypróżniania. Wstrzymywanie stolca może prowadzić do zaparć, a to do powstawania kolejnych hemoroidów. Korzystnie wpłyną nasiadówki np. z kory dębu, która ma właściwości przeciwzapalne. Po wypróżnieniu, warto podmywać się. Pomóc też może ewentualna zmiana papieru toaletowego na bardziej miękki w dotyku. Dodatkowo pomogą maści z apteki polecane przez farmaceutę lub lekarza.

Nietrzymanie lub problem z oddaniem moczu

Nietrzymanie moczu po porodzie, to dolegliwość, dotykająca szczególnie kobiet, które urodziły dziecko cięższe niż 4kg, dla tych które rodziły kolejny raz lub miały problem z wagą. Bezpośrednią przyczyną wysiłkowego nietrzymania moczu (bo tak to się fachowo nazywa) są osłabione mięśnie dna miednicy. Po porodzie następuje rozluźnienie i zwiotczenie mięśni oraz więzadeł podtrzymujących dolny odcinek układu moczowego i rodnego. Dotyczy to także mięśnia łonowo-guzicznego, który zamyka cewkę moczową. Jego rozluźnienie powoduje wyciekanie moczu. Do tego obkurczający się macica naciska na pęcherz, utrudniając mu utrzymanie maksymalnej objętości.

Na przeciwległym biegunie jest problem z oddaniem moczu. Według zaleceń, położnica powinna oddać pierwszy mocz w ciagu 8 godzin po porodzie. Ma to zapobiec infekcjom pęcherza. W przeciwnym wypadku, koniecznym będzie założenie cewnika. Czasem przyczyną trzymania moczu jest strach przed bólem lub pęknięciem szwów. Na skutek ciąży może także dojść do porażenia pęcherza, sytuacji, w której pęcherz nie wysyła sygnału, że jest pełen. Na ogół jednak powyższe dolegliwości są przejściowe i znikają po paru dniach lub tygodniach.

Jak sobie radzić z nietrzymaniem moczu? Pomoc mogą ćwiczenia mięśni Kegla w czasie siusiania. Ćwiczenia takie polegają na wstrzymaniu i puszczaniu strumienia moczu w trakcie korzystania z toalety. Ćwiczenia można zacząć wykonywać już dobę po porodzie. Jak sobie radzić w trudnościami z oddaniem moczu? Przede wszystkim nie bać się skorzystać z toalety. Przydatne mogą okazać się jednorazowe nakładki na WC, umożliwiające siedzenie na klapie szpitalnego sedesu. Dzięki nim będzie można przyjąć wygodniejszą pozycję. Jeśli to nie pomoże, można spróbować oddać mocz pod prysznicem. Ciepła woda działa rozluźniająco. Do tego sprzyjający szum wody powinien przyspieszyć sprawę.

Problem z oddaniem stolca

Po porodzie mięśnie odpowiedzialne za wypróżniania się są nadwyrężone. Do tego pozycja leżąca, ewentualne hemoroidy, problem z parciem na odbyt, lęk przed wypadnięciem szwów. To wszystko sprowadza się do problemu z oddaniem stolca. Zakłada się, że kobieta po porodzie powinna oddać stolec do trzeciego dnia połogu. Proces ten można wspomóc, podając czopek glicerynowy.

Jak sobie radzić z zaparciem po porodzie? Tutaj rownież mogą się przydać nakładki na sedes, tak jak znalezienie wygodnej pozycji. Nie należy się śpieszyć. Defekację usprawni ruch. Warto zatem trochę czasu spędzić spacerując po korytarzu oddziału. Pomóc powinna także odpowiednia dieta, bogata np. w błonnik. Warto sięgnąć po takie produkty, jak jabłka, suszone śliwki i morele, otręby pszenne i żytnie. Do tego pić dużo wody i unikać pokarmów zapierających np. czekolady.

Skurcze macicy

Kobieta doznaje skurczy już na etapie ciąży (skurcze przepowiadające), przygotowujących do porodu. Potem, podczas porodu, następują te „właściwe”. Po porodzie natomiast macica obkurcza sie, po to, by wrócić do swojej pierwotnej wielkości. Zmniejsza swoją wagę z około 1000 g do 50-70 g. Ten proces również ma postać skurczów, niestety bolesnych. Bedą szczególnie odczuwalne, podczas karmienia piersią. Stymulacja piersi podczas karmienia, powoduje wydzielanie oksytocyny z przysadki mózgowej, co ułatwia tzw. inwolucję macicy, czyli jej powrót do stanu wyjściowego. Skurcze poporodowe macicy mają za zadanie usprawnić wydalanie odchodów poporodowych, zahamować krwawienie z powstałych w czasie porodu ran, zmniejszyć ukrwienie macicy, usprawniając jej inwolucję. Najbardziej odczuwane są przez pierwsze dni połogu. Potem ich intensywność zdecydowanie maleje. Jak sobie radzić z bólem towarzyszącym skurczom macicy? Przez pobyt w szpitalu położnica będzie dostawać paracetamol, jako środek przeciwbólowy. Można z niego korzystać, również karmiąc piersią. Jeśli jest on za słaby, trzeba zgłosić to lekarzowi. Wówczas przepisze środek alternatywny. Paracetamol można rownież stosować w domu.

Share: