Baby blues

Tyle się mówi o pięknie macierzyństwa, że zupełnie zapomina o nieprzyjemnych dolegliwościach o charakterze fizycznym lub psychicznym, jakie mogą pojawić się u świeżo upieczonej mamy. Jedną z takich dolegliwości jest tzw. baby blues.

Baby blues, czy inaczej smutek poporodowy, to przypadłość, dotykająca większości kobiet, które urodziły. Jest zjawiskiem naturalnym, wynikającym ze zmian hormonalnych, jakie zachodzą w organizmie mamy.

Na czym polega baby blues?

Zaraz po porodzie, świeżo upieczoną mamę zalewa fala bardzo przyjemnych uczuć, takich jak: zadowolenie, miłość, radość. W tym momencie nie ma nic przyjemniejszego, niż tulić do piersi tę małą bezbronną istotkę, którą przed chwilą sprowadziło się na ten świat. Pierwszy dotyk, pierwsze karmienie, pierwsze ubieranie dostarcza niesamowicie dużo pozytywnej energii. Na początku mama jest tym tak podekscytowana, że nie przeszkadzają jej częste pobudki dziecka w nocy lub konieczność wybudzania na karmienie (po pierwszej dobie życia). Po 2-3 nocy jednak organizm zaczyna domagać się odpoczynku. Do tego jakieś niepowodzenia przy pielęgnacji dziecka np. niesprawne mycie, przewijanie, czy przedłużający się płacz dziecka, sugestia położnej o skorzystaniu z mleka modyfikowanego i nagle mama z bardzo szczęśliwej osoby, przemienia się w kogoś niepewnego siebie, poddającego w wątpliwość to, czy jest lub będzie dobrym rodzicem. Nic tylko płakać. I ten spadek nastroju właśnie, to baby blues.

Baby blues – charakterystyka

Baby blues pojawia się u większości kobiet (do 85%)  kilka dób po porodzie i trwa maksymalnie do 2-3 tygodni. Towarzyszą mu częste zmiany nastrojów, od nadmiernej gadatliwości i radości przez drażliwość i płaczliwość, po smutek i niepokój. Wszystkie te emocje przypisuje się zmianom hormonalnym, jakie zachodzą w organizmie kobiety po porodzie np. spada poziom adrenaliny, który do tej pory “trzymał” kobietę na siłach, zwiększając zmęczenie. Stężenie niektórych hormonów np. beta hCG spada do minimalnych wartości.

Szczególnie podatne na baby blues są pierworódki, które muszą zorganizować swoje życie po porodzie.

Jak sobie radzić z baby blues?

Po pierwsze, świeżo upieczona mama powinna otoczyć się bliskimi i życzliwymi osobami, które wykażą zrozumienie i wsparcie dla jej uczuć. Najlepiej unikać osób, które “dobrze radzą”, czy po prostu krytykują. Dotyczy to także bliskich krewnych, takich jak mama, siostra, teściowa (badania pokazują, że większość kobiet po porodzie doświadcza krytyki ze strony innych kobiet, w tym właśnie babć i cioć dziecka).

Najlepiej w czasie pierwszych tygodni życia dziecka znaleźć sobie kogoś do pomocy przy codziennych czynnościach, takich jak gotowanie, czy sprzątanie. Nie zaszkodzi też ktoś, to będzie w stanie pomóc przy dziecku. Noworodek zazwyczaj przesypia większość dnia, a przynajmniej ma kilkugodzinną drzemkę. Ten czas mama powinna wykorzystać na sen, który również jest niezbędny dla dobrego samopoczucia.

Baby blues czy depresja poporodowa

Jeśli baby blues trwa dłużej niż 3 tygodnie, mama powinna udać się do lekarza na konsultację. Być może, to czego doświadcza, to nie smutek poporodowy, a depresja poporodowa, choroba wymagająca leczenia.

Jak odróżnić baby blues od depresji poporodowej?

Depresja poporodowa charakteryzuje się złą kondycją psychiczną. Mama jest apatyczna, smutna, często wpada w złość, a nawet panikę. Ma poczucie braku więzi z noworodkiem, do tego obsesyjnie zamartwia się o dziecko i nie chce z nim zostawać sam na sam. Nie ma apetytu lub odwrotnie, ciągle się objada. Do tego dochodzi spadek jakości snu. Kobieta ma problem z zaśnięciem lub budzi się często w nocy.

Jak się leczy depresję poporodową?

Do leczenia depresji poporodowej stosuje się najczęściej psychoterapię. Mama może także skorzystać ze spotkań grup wsparcia organizowanych dla rodziców dotkniętych depresją poporodową (choroba matki dotyka przecież także jej partnera). Praca ze specjalistą ma za zadanie pomóc kobiecie odnaleźć się w roli matki oraz poprawić relację z partnerem, swoimi rodzicami i dzieckiem.

Innym sposobem leczenia depresji poporodowej są środki farmakologiczne. Są to najczęściej leki z grupy selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny.

Baby blues u taty

Zgodnie ze stereotypami panującymi w naszym społeczeństwie, mężczyzna powinien być silny i niewzruszony. Tymczasem, jak pokazują badania, także młodzi ojcowie w pierwszych miesiącach życia dziecka doświadczają czegoś podobnego do matczynego baby blues. Trzeba pamiętać, że wraz z narodzinami dziecka, zmienia się życie nie tylko matki, ale również ojca. Do tego uwaga partnerki przechodzi z ojca na dziecko. Takich uczuć nie powinno się bagatelizować i również okazać wsparcie i zrozumienie, a w razie konieczności sięgnąć po pomoc specjalisty.

Share: