Jak pobudzić laktację

Już pierwsze chwile od porodu mają znaczenie dla wykształcenia odpowiedniej ilości mleka mamy. Nie bez przyczyny powstały zalecenia dotyczące maksymalnego czasu, w jakim położnica powinna pierwszy raz nakarmić swoje dziecko. Co jednak w sytuacji, gdy pokarm nie chce lecieć, a mama chce karmić? Co robić, gdy potrzeby dziecka rosną, a pokarmu jest za mało?

Przystawianie do piersi

Aby wykształcić odpowiednią ilość mleka należy przede wszystkim przystawiać możliwie często dziecko do piersi. Gdy niemowlę ssie pierś, przysadka mózgowa zaczyna produkować prolaktynę, która stymuluje pęcherzyki mleczne do produkcji mleka oraz zwiększa produkcję oksytocyny, która również wspomaga wypływ mleka.

Istotne jest możliwie szybkie przystawienie noworodka do piersi po porodzie. Badania pokazują, że dzieci dostawione do piersi w ciągu pierwszej godziny od porodu szybciej uczą sie prawidłowego ssania.

Szczególnie istotne jest karmienie nocne, które podtrzymuje ciągłość laktacji. Jeśli więc mama chce karmić piersią jak najdłużej, w jej interesie nie jest by niemowlę zbyt szybko zaczęło przesypiać noc.

Dieta i nawodnienie

Mama karmiąca piersią powinna odżywiać się zdrowo i różnorodnie. W ten sposób zapewni swojemu organizmowi zdrowie i siłę. Mimo popularnej opinii, jakoby picie bawarki, czy wody wzmagało laktację, badania tego nie potwierdzają. Jednak mama karmiąca powinna być prawidłowo nawodniona. Oznacza to, że nie może pić za mało wody, niż jest jej potrzebne. Jednak przepajanie się nie zwiększa produkcji mleka, ani nie jest korzystanie zdrowotnie dla matki.

Herbatki pobudzające laktację

Innym sposobem na to, jak pobudzić laktację są herbatki Jeśli mama chce się wspomóc takich produktem powinna wybrać te ze słodem jęczmiennym w składzie. Herbatki pobudzające laktację zawierają także kozieradkę, anyż, kminek, koper włoski (co ciekawe tego zioła nie poleca się mamom karmiącym i niemowlętom).

Większości tych ziół nie udało się udowodnić działania mlekopędnego. Niemniej subiektywne raporty mam potwierdzają skuteczne działanie herbatek na zwiększenie laktacji.

Laktator

Gdy pokarmu jest za mało, dziecko źle chwyta pierś lub urodziło się przedwcześnie, można wspomóc się laktatorem. Pozwoli na dodatkowe “ssanie” piersi i dodatkową stymulację brodawki.

Podobnie w sytuacji, w której mama nie może w danym momencie nakarmić maluszka. Mleko wystarczy za pomocą laktatora w porze, w której normalnie karmi lub gdy piersi będą zbyt nabrzmiałe. Na rynku do wyboru znajduje się laktator ręczny lub elektryczny. Laktator elektryczny jest wygodniejszy w użyciu, jednak wybór urządzenia zależy wyłącznie od indywidualnej preferencji. Laktator i jego akcesoria powinny być przede wszystkim łatwe do czyszczenia i wyparzania.

Dobre samopoczucie

Dobre samopoczucie, to klucz do dobrej laktacji.  Jak dbać o dobre samopoczucie? Przede wszystkim mama powinna zrzucić obciążające ją zbytnio obowiązki na inne osoby. Jeśli pracuje, projekty zbyt stresujące najlepiej oddać współpracownikowi. Jeśli obowiązki domowe są dla niej zbyt obciążające, może poprosić kogoś bliskiego o pomoc lub cześć z nich odpuścić (nic się nie stanie, jeśli koszule nie będą wyprasowane, a podłogi nieumyte).

Druga rzeczą jest otaczanie się życzliwymi i pomocnymi ludźmi. Młoda mama bardzo często doświadcza “dobrych rad” ze strony otaczających ją ludzi. Dotyczą tego, co powinna/nie powinna robić lub jeść, gdy karmi piersią oraz, jak wychowywać dziecko. Niestety bardzo wiele z tych rad zamiast pomóc rodzicowi, szkodzi, powodując dezorientację, wyrzuty sumienia i zdenerwowanie. Rodzice nie zawsze chcą by im doradzano a tym bardziej by przekonywano ich do zmiany zdania w obranej ścieżce wychowawczej. W takim wypadku dobrze, by mama unikała osób, które krytykują w jej stronie zbyt dużo uwag. Jeśli jest to niemożliwe, dobrze uciąć “rady” jasnym zdefiniowaniem swoich poglądów.

Czego NIE robić by pobudzić laktację?

Stres u mamy

Stres u mamy karmiącej jest czynnikiem, którzy może zaburzyć prawidłową laktację. W skrajnym przypadku trauma, czy depresja są czynnikami utrudniającymi prawidłową produkcję mleka.

Dlatego kobieta, która karmi piersią powinna w miarę możliwości zadbać o spokój ducha. Jeśli codzienne obowiązki są źródłem stresu, powinna zorganizować sobie pomoc np. przekazując część z nich komuś innemu.

Za szybko podany smoczek

Zbyt szybkie podanie noworodkowi smoczka, może zaburzyć wykształcenie prawidłowego odruchu ssania. W efekcie noworodek mniej efektywnie je, nie „wysyła” do mózgu matki informacji o faktycznym zapotrzebowaniu na mleko, które w konsekwencji nie jest produkowane w odpowiedniej ilości. Jeśli rodzic chce skorzystać ze smoczka, najlepiej by odczekał do momentu, w którym dziecko nauczy się prawidłowo ssać pierś. Będzie to mniej więcej 4 tydzień życia dziecka.

Dopajanie dziecka mieszanką

Zbyt szybkie dopajanie noworodka mlekiem modyfikowanym, to bardzo poważny błąd przy rozkręcaniu laktacji. Jeśli zamiast przystawienia do piersi, dziecko otrzymuje mieszankę, zaburza produkcje prolaktyny niezbędnej do wykształcenia faktycznie potrzebnej ilości mleka.

Często po mleko modyfikowane sięgają tzw. pierworódko, czyli kobiety które urodziły pierwsze dziecko. Motywacją do takiego wyboru jest spadająca waga noworodka w pierwszych dniach życia. Tymczasem utrata wagi w tym czasie jest zjawiskiem całkowicie fizjologicznym, podobnie jak to, że laktacja potrzebuje średnio 3-4 dni na rozkręcenie się. W takim momencie podanie mleka modyfikowanego jest absolutnie zbędne.

Share: