Święta a karmienie piersią

Bardzo wiele mam, które karmią piersią, zastanawia się, czy mogą spróbować każdej potrawy z wigilijnego stołu. Teraz przyjrzyjmy się najczęstszym pytaniom i obawom mam karmiących swoim mlekiem. Święta a karmienie piersią, jak to pogodzić.

Czy mogę jeść grzyby, kapustę, gdy karmię piersią

O ile jedzenia zupy grzybowej, może być w jakiś sposób niebezpieczne dla karmionego dziecka, gdy mama je… z dzieckiem u piersi. Jeśli jednak już to dziecko odłoży, może zajadę zupę grzybową do woli. Dotyczy to także kapusty, grochu, ryb, ciast i każdej inne potrawy świątecznej. O ile nie jest to uzasadnione medycznie, zgodnie z najnowszymi zaleceniami, mama karmiąca nie musi stosować żadnej diety. Mama karmiąca powinna przede wszystkim jeść zdrowo. Więcej na temat samej diety mamy karmiącej możesz przeczytać w artykule Dieta matki karmiącej.

Kwestią dyskusyjną jest mak. Jednak ilość maku obecna w wigilijnych potrawach jest na tyle mała, że nie powinna stanowić problemu.

Skąd wziął się mit diety matki karmiącej w święta?

Obawa o zjedzenie kapusty czy grzybów  wynika ze strachu przed kolką u niemowlaka. Niestety, jak pokazują najnowsze badania, niemowlęce kolki będą się pojawiać niezależnie od tego, czy mama będzie jeść lekkostrawne, czy nie. Ani “ciężkostrawność” ani “zdolność do wzdymania” nie są przekazywane w żaden sposób do krwi matki, z które produkowane jest mleko.

Niekiedy wątpliwości wzbudzają także potencjalne alergeny, głównie orzechy, cytrusy i ryby. Współcześnie lekarza, są zdania, że unikanie alergenów na zapas nie ma sensu. Taka profilaktyka nie zmniejsza ryzyka wystąpienia alergii u dziecka.

Pamiętaj o dziecku

Gdy zbliżają się ważne święta, z pewnością mama będzie chciała podgonić domowe obowiązki i przygotować pyszny posiłek. Jednak trzeba przede wszystkim pamiętać o tym, że noworodek i niemowlę nie wiedzą i nie rozumieją tego, że w świecie dorosłych odbywa się jakiś szczególny dzień. W związku z tym będą oczekiwać pewnych rzeczy w stałych porach dnia. Rodzic musi to uszanować i uwzględnić w swoich planach. Więcej na temat świąt z dzieckiem przeczytasz w artykule Pierwsze święta z dzieckiem.

O czym jeszcze warto pamiętać?

Mama karmiąca piersią powinna zapewnić sobie odpowiedni strój ułatwiający szybki dostęp do piersi. Długie sukienki i bluzki niestety nie będą praktyczne i spowodują tylko niepotrzebną frustrację u dziecka i karmiącej. Żeby nakarmić dziecko, mama będzie musiała się prawie cała rozebrać. Dlatego dobrze zaopatrzyć się w sukienki i bluzki do karmienia piersią. Jeżeli mama takiej nie posiada wystarczy sięgnąć po rozpinaną koszulę lub zwykłą bluzkę, którą można po prostu podnieść przy karmieniu piersią. Grunt żeby nie była długa i można ją było swobodnie podnieść.

Karmie piersią, czy mogę wyjechać na święta

Mama karmiąca, nawet taka która niedawno urodziła, może spokojnie pojechać na święta do rodziny. Oczywiście podstawowym warunkiem jest samopoczucie po porodzie. Stan niektórych położnic nie pozwala na dalekie podróże.

To, czy daleka podróż np. kilkaset kilometrów, to dobry pomysł dla noworodka, czy starszego dziecka, może być przedmiotem dyskusji. To rodzic musi zadecydować, czy jego zdaniem taka podróż będzie męcząca, czy nie. Oczywiście malec również musi być zdrowy.

Jeśli rodzice zdecydują się na podróż, muszą uwzględnić w niej częste postoje związane z karmieniem i zmianami pieluch.

Podróż ze starszym niemowlęciem, którego dieta jest rozszerzana, wymaga zadbania o to, by na stole wigilijnym pojawiły się potrawy dla tego dziecka np. gotowane warzywa, czy barszcz bez soli.

Jeśli podróż na Wigilię ma być kolejnym obowiązkiem i obciążeniem dla mamy, dziecka, całej rodziny, warto się zastanowić i dobrze przemyśleć, czy ta podróż ma sens. Czasem jest to kwestia chęci spędzenia tego czasu z najbliższymi np. dziadkami dziecka, którzy nie mieszkają pod ręką. Ale wyjazdy do rodziny, gdy mama nie odnalazła się w nowej roli lub jest po prostu zmęczona, należałoby dobrze przemyśleć. Czy nie lepiej zorganizować we własnym gronie Wigilii, nawet jeżeli miałaby być to bardzo skromna kolacja, ale spędzona w spokoju z najbliższymi.

Inną ale wciąż ważną kwestią jest też to, że im więcej osób ma kontakt z niemowlęciem, tym rośnie szansa na infekcję, a ta w przypadku najmniejszych dzieci często związana jest z pobytem w szpitalu.

Karmienie piersią a święta – podsumowanie

Podsumowując powyższe, mama karmiąca może spróbować wszystkiego co znajduje się na stole wigilijnym. Jeżeli rozszerza dietę niemowlęciu, powinna przygotować specjalnie dla niego posiłki. Nieoceniona będzie odpowiednia odzież, która zapewni dostęp do piersi. Kwestie zaś dalekiej podróży do krewnych powinni rozważyć rodzice, zgodnie z własnym sądem.

Share: